Obserwatorzy

niedziela, 21 maja 2017

But then I wanna scream

To był tak zwariowany tydzień, ale tak wyjątkowo pozytywny. 
W piątek miałem imprezę z okazji osiemnastki. Do samego końca nie byłem do niej przekonany, ale powtórzyłbym to jak nic. Super wspomnienia, polecam.
Okulary - Limited Edition | Body - Windows on the World | Kurtka - Evil Panda | Stanik - Melbourne Minimalism Tribute | Nerka - Original Future | Spódnica - Bonjour Bizou | Kozaki - Subcouture

19 komentarzy:

  1. Tylko pozazdrościć udanego tygodnia ;)
    A stylizacja baaardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna, chyba najlepsza stylizacja z tą spódnicą jaką widziałam

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowna, wszystko wygląda rewelacyjnie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedynie nerka mi sie nie podoba, reszta super.
    LuluTelulu

    OdpowiedzUsuń
  5. Najlepsza stylizacja z tą spódnicą ever :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A mi się jakoś nie podoba :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie myślałam, że z tą spódnicą można zrobić coś sensownego. A jednak:)

    majowa_pani

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zawsze tak mam, że nie jestem przekonana do wyjścia, a później jest super :')
    Stylka fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Stylizacja bardzo ładna. Świetnie użycie tej spódnicy .
    Olunia400

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna, bardzo mi się podoba :)
    MissGirls150

    OdpowiedzUsuń
  11. dopiero teraz dostrzegłam potencjał tej spódnicy. w sumie i tak nie jest w moim stylu, ale trochę nie opłacało się jej utylizować.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie podobają mi się buty. Reszta jest świetna i fajnie wygląda tu spódnica.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękna ; kozaczki super :D

    OdpowiedzUsuń