W sumie od dłuższego czasu o tym myślałam, żeby to zrobić. Nastąpił czas na zmiany, początek nowego rozdziału w moim życiu i niestety muszę opuścić bloga i stardoll. Poza tym jakoś ostatnio nie czuję tego pociągu do mody, jakoś ta cała magia która mnie zauroczyła znikła w jednej chwili, ale chyba potrzebuję przerwy. Nie mogę już od jakiegoś czasu stworzyć dobrego outfitu, właściwie czuję się wypalona we wszystkich dziedzinach mojej kreatywności. Czuję, że robię to na siłę, a nie jest to dobre, wszystko wygląda tak bardzo na wymuszone. Stardoll był fajnym miejscem (nawet mimo tego jak bardzo jest już zrujnowany), zabijał moją samotność w realnym życiu jak i podczas mojej internetowej działalności. Szczerze wam dziękuję za ten cały czas i komentarze, nawet te negatywne i za rozmowę podczas postów dyskusyjnych. Ten cały czas był dla mnie wielką frajdą i chyba jakoś zmieniłam się przez ten czas. Dziękuję.
Więc do zobaczenia gdzieś kiedyś w internetach!! :)
Właściwie nie wierzę, że to moja pięćdziesiąta stylizacja tutaj. Ostatnio nie mam weny, to chyba już wypalenie. Myślę o opuszczeniu gry, w sumie to najprawdopodobniej zrobię jak wszystkie LE i Antidote będą w bazarze albo je sprzedam w międzyczasie. Nie wiem czy to ma sens jeszcze, kasy włożonej w grę nie odzyskam już.
Hej. Po tygodniu przerwy wracamy z WSGC. Tydzień temu otrzymaliśmy super, hiper, hallowenową girlandę. W tym tygodniu za to otrzymaliśmy całkiem minimalistycznie wykonaną torebkę ze sklepu Vinyl. Jej cena to całe 9sd dla osób bez NSS, a 8sd dla osób ze statusem SS. Nie ściemniajmy, torebka jest za płaska. Ma bardzo oszczędnie wykonane cienie, a ten kwiatek na środku, no nie. Nie przemawia do mnie. Może i torebka dla niektórych ma urok, lecz jest ona zbyt ubogo pocieniowana. Lecz to czy zagości ona u Was w apartamencie zależy tylko od Was.
Nasze stylizacje:
Bartek: Aż takich problemów z wystylizowaniem torebki nie miałem, chociaż łatwa też nie była. Postanowiłem zaczepić ją o pasek. Pod pasek założyłem printowaną sukienkę z PPQ, która seksownie odsłania udo dollki. Do tego stylizację uzupełniłem skórzaną kurtką oraz szpilkami o podobnym kolorze torebki.
Kasia: Torebka z powodu słabego wykonania stała się nerką, którą postanowiłam skomponować z kolorowym swetrem. Dobrałam do tego jeansową spódnicę z guzikami, a do ręki dałam różową bomberkę. Całość uzupełniają botki z kolorowymi pomponami, czarne skarpetki. W roli dodatków - okulary, zegarek (lol, prawa ręka) i włochaty breloczek.
Michał: Dzięki uprzejmości Bartka mogłem się zmierzyć z tą torebką. W ogólnym rozrachunku nie byłoby tak tragicznie, gdyby nie wyglądała tak płasko. Moją stylizację zacząłem od sukienki w kwiatki, której nigdy jeszcze nie wykorzystałem. Do niej dobrałem kozaki, które przedłużyłem szortami w podobnym kolorze, by sięgały jeszcze wyżej. Jak już wspomniałem torebka jest kiepska graficznie, dlatego podłożyłem pod nią inną torbę, by nadać jej kształtu. Na sam koniec doszła mi ta cudowna kurtka z kożuszkiem oraz okulary w stylu lat 90.
Kasia: Z początku chciałam ją wykorzystać normalnie jako torebkę, ale za każdą próbą nie wychodziło tak jakbym chciała. Wykorzystałam torebkę jako nerkę, ale okropny kwiatek zakryłam paskiem z kokardą. Postanowiłam delikatnie pójść w stylistykę lat 70-tych, więc pojawił się perłowy halter top. Do tego szerokie spodnie, które od dłuższego czasu nie mogłam wystylizować. Minimalne dodatki - buty na platformie i duże kolczyki (who cares about different shades of gold).
Zna ktoś jakieś dobre strony z archiwami zdjęć z pokazów/wideo z lat 80. i 90.? Nawet z wczesnych dwutysięcznych, bo archiwa na stronach Vogue'a czy Elle są mocno wybrakowane, właściwie najwcześniejsze sezony to wiosna bądź jesień 1991. Z świecą tak szukam kolekcji Comme des Garcons z lat 80. czy kolekcji z początków kariery Jeremiego Scotta.